Tagi

, , , , , ,

W pierwszych sekundach filmu „Casino Royale”, w zimowy wieczór, przed wejście do nowoczesnego biurowca w Pradze podjeżdża samochód. Wysiada z niego szef praskiej sekcji brytyjskiego wywiadu Dryden (Malcolm Sinclair). Windą wjeżdża na szóste piętro i idzie do swojego biura, w którym czeka już na niego James Bond. Wyeliminowanie Drydena podejrzanego o handel tajnymi informacjami umożliwia Bondowi uzyskanie statusu „00” z licencją na zabijanie.

Tłem opisanej sekwencji był nowoczesny biurowiec Danube House, zbudowany na planie trójkąta przy ulicy Karolinskiej w Pradze. Praga, Czechy

Nadjeżdżający samochód Drydena sfilmowano kamerą ustawioną przed wejściem do sąsiedniego biurowca, którego fragment widoczny jest w kadrze, podobnie jak na zdjęciu zamieszczonym poniżej.Praga, CzechyNa kolejnym zdjęciu, z prawej strony widać Danube House, z lewej wejście do biurowca gdzie zlokalizowano kamerę, natomiast w głębi kadru zobaczyć można kładkę dla pieszych nad ulicą Rohanske Nabrezi, od strony której nadjechał samochód szefa praskiej sekcji brytyjskiego wywiadu. Praga, CzechyPo wyjściu z auta Dryden rozgląda się dookoła. Sfilmowano go z tak zwanej żabiej perspektywy, na tle fasady Danube House.Praga, CzechyNa kolejnym zdjęciu zobaczyć można windy znajdujące się w biurowcu, widoczne również w kolejnym filmowym ujęciu.Praga, CzechyPrzez szklaną fasadę biurowca Danube House od strony ulicy Rohanske Nabrezi zobaczyć można klatkę schodową, po której przemieszczał się Dryden w drodze do swojego biura. Praga, CzechyKolejne zdjęcie zrobione zostało z kładki dla pieszych nad ulicą Rohanske Nabrezi. Z prawej strony budynku widać wejście, przed którym zaparkował Dryden, natomiast z lewej strony fragment oszklonej elewacji za którą znajdują się windy oraz klatka schodowa.Praga, Czechy

Autor zdjęć do „Casino Royale” Phil Meheux stwierdził, że aby zrobić coś zupełnie odmiennego i oryginalnego, należy nakręcić sekwencję czarno-białą. Stąd też scena otwierająca film jest monochromatyczna. Operator przyznał, iż niektórzy filmują na negatywach kolorowych, a następnie w procesie obróbki usuwają kolory, ale dla niego uzyskane efekty nie były zadowalające. Do nakręcenia początkowej sekwencji użył 1800 metrów negatywu Eastman Double-X [5222] firmy Kodak.

Źródła informacji:
– „James Bond. Szpieg którego kochamy” Michał Grzesiek, Wydawnictwo Bukowy Las 2011
www.theasc.com

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Reklamy